• Wpisów: 53
  • Średnio co: 41 dni
  • Ostatni wpis: 6 lat temu, 15:49
  • Licznik odwiedzin: 27 483 / 2268 dni
 
aga25586
 
Love One Direction: Rozdział 21
  Co ja wygaduję? Jakie "niestety"? Chciałam powiedzieć : "na szczęście"! Czułam, że wydarzy się coś dobrego i na szczęście się nie pomyliłam! Bardzo się ucieszyłam, gdy tego dnia zobaczyłam w gazecie zdjęcia Niall'a i Jessici. Były to fotki, na których się przytulali i całowali. Podszegł do mnie Louis :
  -Co czytasz? - zapytał.
  -Sam zobacz - podałam mu gazetę.
  "Śledziliśmy Niall'a Horana od jego domu w Londynie aż do małego, prowizorycznego miasteczka w północnej Anglii. Jak się okazało jechał tam do dziewczyny. Gdy tylko się zobaczyli, padli sobie w ramiona.
  -Zakochałem się w Jess od pierwszego wejrzenia - powiedział nam Horan."
  -Bardzo dobrze, że w końcu to zrobił - ocenił Louis.
  -Tak - westchnęłam.
  -Nie długo cały świat dowie się o nas. Podczes naszej trasy.
  -Jakiej trasy???
  -No właśnie. Chciałem ci wcześniej powiedzieć, że mamy koncerty w te wakacje. Ale one będą tylko we Francji. Zaczynamy 15 lipca.
  -To po co miałam do was przyjeżdżać, skoro wyjeżdżacie? - zapytałam z ironią.
  -Nic nie rozumiesz. Jedziesz z nami.
  -Naprawdę? 15 lipca mówisz? 18 są moje urodziny!
  -Czyli się cieszysz?
  -No pewnie - wykrzyknęłam.

  •  
  • Pozostało 1000 znaków